Związek Górnośląski

ul. Pawła Stalmacha 17

40-058 Katowice

tel./faks: 32 251 27 25

biuro@zg.org.pl

Biuro Zarządu Głównego
czynne w godz. 9.30 - 13.30

kliknij po więcej informacji

Zapraszamy do polubienia nas:)


Polecamy strony internetowe

naszych Kół i Bractw:

KOŁO BOGUCICE

KOŁO BRZEZINKA

KOŁO BYKOWINA

KOŁO HALEMBA

KOŁO PIEKARY ŚLĄSKIE

KOŁO WEŁNOWIEC-JÓZEFOWIEC

KOŁO TYCHY

BRACTWO GWARKÓW

BRACTWO OŚWIATOWE

BRACTWO PIELGRZYMKOWE


AktualnościO nasKoła i BractwaImprezyI Światowy Zjazd ŚlązakówPublikacjeVideoGalerieLinki
Strona główna
Piekary 2014 - pielgrzymka stanowa mężczyzn PDF Drukuj Email
niedziela, 25 maja 2014 15:56

Tradycyjnie w ostatnią niedzielę maja odbyła się pielgrzymka świata męskiego do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Dopisała frekwencja i pogoda zaś dla naszego Związku było to wydarzenie zgoła historyczne: po raz pierwszy w 25-letniej historii naszego stowarzyszenia nasi członkowie napisali i odczytali (w gwarze śląskiej) wezwania z Modlitwy Wiernych.

Łucja Staniczek i Jacek Pytel do duet, który Modlitwy Wiernych na związkowe uroczystości przygotowuje wspólnie od początku tego roku (wcześniej, przez kilkanaście lat robił to ten drugi). Za to w roli odczytujących debiutowali Krzysztof Jamrozy oraz kilkunastoletni Konrad Pęczek (obaj z Bractwa Pielgrzymkowego). I trzeba przyznać, że był to debiut udany; zostali rzuceni na bardzo głęboką wodę (bo czytań mszalnych dla kilkuset parafian nijak nie można porównać do występu przed stu tysięczną publicznością) a nie dało się zauważyć jakiegokolwiek stremowania.

 

Nasze sztandary (zjawiły się trzy: główny, z Koła Wirek-Bielszowice-Czarny Las oraz Bractwa Pielgrzymkowego (ostatnia ekipa w strojach regionalnych). O godzinie 9:30 wraz kilkudziesięcioma innymi (przeważały górnicze) wyruszyły w szyku procesyjnym spod piekarskiej bazyliki. Zebranych pielgrzymów oraz przybyłych gości przywitał metropolita górnośląski, Abp. Wiktor Skworc. Ksiądz arcybiskup był w dobrej formie, często żartował przez co na samym początku wytworzył atmosferę z lekka familiarną. Przywitał przybyłego z Rzymu prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej i wielki kanclerza Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, kardynała Zenona Grocholewskiego który wygłosił homilię do zebranych oraz kardynała Stanisława Dziwisza z Krakowa, który był głównym celebransem Mszy Świętej. Na liście gości byli też biskupi z diecezji bielsko-żywieckiej, gliwickiej i opolskiej oraz Abp. Ignatious Chama, biskup diecezji Kasama w Zambii i administrator diecezji Mpika, gdzie od 30 lat jako misjonarze pracują księża archidiecezji katowickiej. Wspominając niedawną kanonizację św. Jana Pawła II i Jana XXIII, metropolita katowicki przypomniał, że obaj przemawiali do piekarskich pielgrzymów oraz zapowiedział niespodziankę. Tą niespodzianką były słowa papieża Jana XXIII wygłoszone do pielgrzymów 26 maja 1963 roku. Odtworzony fragment papieskiego przesłania został zakończony słowami lektora …tu rozgłośnia polska Radia Wolna Europa… co u tegorocznych pielgrzymów wzbudziło ogólną wesołość.

Nie zabrakło też słów o aktualnej sytuacji społecznej w kraju i na Górnym Śląsku.

Abp Skworc przypomniał niedawny protest rodziców dzieci niepełnosprawnych. „Lekcja, jaką dali nam, całemu społeczeństwu, rodzice i opiekunowie niepełnosprawnych jest czytelna. To wołanie o warunki dla tej przestrzeni, w której najpełniej realizuje się opcja preferencyjna na rzecz ubogich, rzeczywista solidarność między ludźmi” – stwierdził, zaznaczając, że na prawodawcach spoczywa obowiązek ustanawiania takich praw, które uwzględnią prawa najbardziej bezbronnych i ubogich, w tym także tych, którzy z wielkim poświęceniem im służą. „Rządzący zostali pouczeni, że danego słowa trzeba dotrzymywać, bo są nieprzekraczalne granice społecznej cierpliwości” – podkreślił abp Skworc.

Jako drugi wymiar miłości społecznej metropolita katowicki wskazał rodzinę. „Rodzina musi być na tyle silna Bogiem – czyli miłością wzajemną wszystkich, którzy ją tworzą – że potrafi pozostać ostoją dla człowieka pośród wszystkich niszczycielskich prądów i bolesnych doświadczeń” – mówił abp Skworc. Dodał, że trwałość związku małżeńskiego, szczególnie sakramentalnego związku małżeńskiego, jest wartością, której nie da się zastąpić wydumanymi konstrukcjami społecznymi. Zauważył, że wciąż nie została zrealizowana obietnica wprowadzenia w Polsce Karty Dużej Rodziny. „Nie można iść ku przyszłości z oderwanymi od prawa naturalnego eksperymentami na rodzinie. „Cywilizacja zamętu” w tej dziedzinie jest przedsionkiem „cywilizacji śmierci”: skrajnego egoizmu i wypaczonego pojęcia wolności, braku solidarności i pogardy dla prawdy” – powiedział z naciskiem. „My w sytuacji powszechnej konsumpcji mówimy: Rodzina jest Miłością Wielka. Miłością Boga i ludzi, zdolnych do wierności i ofiary, do jej codziennego budowania w relacjach małżeńskich i rodzinnych przebaczenia i wzajemnego szacunku”

Dużo uwagi metropolita katowicki poświęcił kwestiom historycznym. „Na Górnym Śląsku żyjemy teraźniejszością i przyszłością, ale umacniamy się przeszłością. I mamy obowiązek mówienia historycznej prawdy” – zaznaczył, wspominając zamęczonego 70 lat temu w obozie koncentracyjnym w Mauthausen, Henryka Sławika. „Integralną częścią naszej historii jest również „wywózka” tysięcy Górnoślązaków począwszy od lutego 1945 roku do niewolniczej pracy w ZSSR” – zaakcentował abp Skworc i przypomniał swoją ubiegłoroczną wizytę w Donbasie i w Doniecku, w czasie której upamiętniono ofiary Tragedii Górnośląskiej. Wspomniał również o powstającej „Trasie Pamięci – Kalwarii Górników”, dla upamiętnienia ofiar przemysłu górniczego na Górnym Śląsku. „Z niepokojem obserwujemy na Górnym Śląsku to, co się dzieje w górnictwie i z górnictwem” – mówił dalej. „Jako wspólnota Kościoła podchodzimy do kwestii górnictwa z punktu widzenia Katolickiej Nauki Społecznej i przypominamy zasadę pomocniczości”. Zaakcentował, że problemów tej branży nie da się rozwiązać „z doskoku” oraz że problemów górnictwa nie da się wyizolować od uwarunkowań społecznych, stąd „rodzi się postulat stabilności polityki energetycznej i jasnego opowiedzenia się – czego jako państwo chcemy – oparcia bezpieczeństwa energetycznego na własnych surowcach – czy na imporcie źródeł energii i samej energii”. „Wydaje się, że potrzebny jest okrągły stół w sprawach górnictwa, a także poważna debata nad kwestiami naszego regionu” – powiedział, przywołując wydany w styczniu br. dokument Rady Społecznej przy Arcybiskupie Katowickim - „Głos z Górnego Śląska”.

„Bogurodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo”, pomagaj nam uczynić nasze słowa narzędziami ewangelizacji, narzędziami „otwierania żebrzących ust na przyjęcie Boga” – te słowa kardynał Zenon Grocholewski skierował w homilii podczas do mężczyzn przybyłych do Piekar. Przypomniał, że na piekarskie wzgórze wielokrotnie przybywał metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. „To właśnie on jest świetlanym przykładem człowieka, który z wielkim zaangażowaniem używał mowy do budowania dobra, prawdziwego dobra, w świecie” - mówił hierarcha. Nawiązując do obchodzonego w archidiecezji katowickiej Roku Rodziny podkreślił rolę słowa w budowaniu trwałej i zgodnej rodziny. "Ojciec Święty Franciszek mówił, że sekret pogłębiania miłości i pokoju w małżeństwie kryje się w trzech kluczowych słowach: proszę, dziękuję, przepraszam”. Kardynał zauważył, że na wszystkich płaszczyznach relacji naszego życia, a więc w rodzinie, miejscach pracy, społeczeństwie, polityce, mediach, wiele zła dokonuje się poprzez język. Nawiązując do tekstu dzisiejszego czytania mszalnego przypomniał apel papieża Franciszka o zwalczanie grzechów języka. „Papież mówi, że obmowa, oszczerstwa są „językiem diabła”, sieją podziały między ludźmi, z braci czynią nieprzyjaciół, niszczą społeczności; oraz zauważa, że diabeł prowadzi dziś wojnę bronią obmowy, kłamstwa” - wskazywał gość z Watykanu. Kardynał Grocholewski wskazywał, że źródłem zarówno dobrych jak i złych słów jest zawsze serce człowieka. „Dobre słowa są wyrazem miłości, wyrozumienia, życzliwości, wiary, przebaczenia, umiłowania prawdy, dobra; podobnie jak złe słowa zdradzają egoizm, pychę, nienawiść, zawiść, zazdrość, chęć władzy, itp. A więc chcąc by nasze słowa budowały dobro, musimy przede wszystkim kształtować nasze serca” - zachęcał hierarcha. Zacytował też fragment „Hymnu do Czarnej Madonny” autorstwa Romana Brandstettera którą poeta nazywa „Matką polskiej mowy”.

W Modlitwie Wiernych w rolach głównych wystąpili członkowie Związku Górnośląskiego, Krzysztof Jamrozy oraz jego siostrzeniec Konrad Pęczek z Bractwa Pielgrzymkowego. Poniżej tekst wezwań z Modlitwy Wiernych:

1. Dobry Pôn Bôczku, przidej siły i dobryj rady papiyżowi Franciszkowi, naszymu arcybiskupowi Wiktorowi, naszym kardynałôm gościôm – Zenonowi i Stanisławowi oraz obecnym tu biskupôm i ksiynżôm, co by poradzili wiyść nos do zbawiynio drôgôm, kiero żeś pokozoł nôm w Ewagelii. Przimnôż wyświynconym tego roku neoprezbiterôm Bożego Łognia dlo żarliwego głoszynio Dobryj Nowiny wszyndy tam, kaj łostanôm posłani - Ciebie prosimy…

2. Dobry Pôn Bôczku, użycz môndrości rzôndzôncym, coby zowdy mieli przed łoczami, iże przed Tobôm bydôm musieli zdać sprawa niy ino z włosnych uczynkôw, ale tyż ze zwiyrzchności do kieryj zostali powołani. Wejrzij miłosiernie na norôd Ukrainy i dej mu doczkać pokoju we własnym dômu i porządku, i szczynścio - Ciebie prosimy…

3. Dobry Pôn Bôczku, wespôł z Matuchnôm Piekarskôm, polecomy Ci wszystkie rodziny na Ślônsku. Małżônkôm wyproś mynstwo, co by niy boli się pedzieć „ja” dlo nowego życio, a swoje dziecka wychowali we wierze i dobrych łobyczajach łojcôw i starzikôw - Ciebie prosimy…

4. Dobry Pôn Bôczku, polecômy Ci II Synod Archidiecezje Katowickij. Sprow, coby my pokozali zowdy i wszyndy, że my sôm Twoje dzieci, co to niy ino wierzôm w Ewangelio, ale czujôm odpowiedzialność za Kościôł. Nakłôń nos do czytanio i suchanio Bożego Słowa, bo potrza nom wiyncyj wiedzieć, coby mocnij wierzić - Ciebie prosimy…

5. Dobry Pôn Bôczku, błogosłow naszo robota. Niych bydzie dlo kożdego Ślônzoka zowdy świynto, jak to wdycki bywało. Niech jij niy braknie żodnymu, wto chce robić. Dej rozwaga tym, co ta robota dajôm inszym, co by poradzili uszanować godność robotnika, kiery „godziyn jest zapłaty swojij”. I broń nas, by nos robota nie sponiewierała - Ciebie prosimy…

6. Dobry Pôn Bôczku, wejrzyj na nos na tyj piekarskij Kalwaryji: na karlusôw, chopôw, synkôw, łojcôw i starzikôw, coby my jak zowdy wierzyli, że znojdymy pocieszyni we frasunkach, nadzieja tam, kaj już jij ni ma, a dobro rada, kaj jij potrza – Ciebie prosimy

Dary ołtarza złożyli na ręce głównego celebransa przedstawicieli zawodów, stowarzyszeń świeckich i koscielnych oraz zaproszeni Górale Pienińscy. Mszę Świętą zakończyło odśpiewanie pieśni „Boże coś Polskę”.

Nasze poczty sztandarowe (które zrobiły sobie jeszcze przed bazyliką sesję zdjęciową) odwiedził Prezes Związku Marek Sobczyk. Z Zarządu Głównego na pielgrzymce obecni byli jeszcze Andrzej Mrazek oraz Krzysztof Kowalski (chorąży sztandaru głównego).

 


Zdjęcia z pielgrzymki

 

Najnowsze artykuły
Obrazek z galerii
Dzialalność polityczna
Opis: Spotkanie Związku Górnośląskiego ze Związkiem Podhalan w Muzeum Archidiecezjalnym w Katowicach
Najczęściej czytane
Statystyka odwiedzin
Dzisiaj16
Wczoraj14
W tygodniu16
W miesiącu575
Wszystkie591351
© Związek Górnośląski